piątek, 13 kwietnia 2018

Moja reakcja na wystąpienie prezydenta Izraela z dnia 12-04-2018 r.




Jeśli ktoś miał wątpliwości, że Polska nie była współudziałowcem Holokaustu, po przeczytaniu artykułu pt.
„Prezydent Izraela: członkowie naszego narodu byli zdradzani przez tych, z którymi żyli ramię w ramię” znajdującym się na stronie: http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-04-12/prezydent-izraela-czlonkowie-naszego-narodu-byli-zdradzani-przez-tych-z-ktorymi-zyli-ramie-w-ramie/ - wątpliwości - się pozbędzie.
Przywołane, niżej trzy fragmenty pozwalają wysnuć wniosek, że prezydent Izraela Reuven Riwlin kwestionuje, dotychczasowy pogląd, że autorami i wykonawcami Holokaustu był naród niemiecki, który w swojej agresywności, zapamiętaniu i uznaniu siebie za rasę panów podpalił świat – chcąc nad światem zapanować. Oni, jak czytamy w Wikipedii, na stronie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rasa_pan%C3%B3wRasa panów (niem. die Herrenrassedas Herrenvolk) – ideologia stosowana przez nazistowskie Niemcy jako utwierdzenie, że Niemcy to jedyny naród będący przedstawicielem idealnej i czystej białej rasy. Termin „rasa panów” po raz pierwszy został użyty pod koniec XIX wieku w teorii rasowej, która ustalała hierarchię rasową, w której Żydzi znajdowali się na jej dnie, podczas gdy rasa nordycka znajdowała się na jej szczycie.” Według nich Żydzi, w hierarchii rasowej  ulokowali na samym dnie. – I ten, ugruntowany, w III Rzeszy Niemieckiej pogląd stanowiący źródło przygotowanych i wdrożonych – podczas niemieckiej okupacji – w Polsce, procesów eksterminacji Żydów, po 72 latach, prezydent Izraela kontestuje. – Prezydent Izraela, świadomie – działając, nie wiem, w imię, czego – usiłuje, ciężar odpowiedzialności niemieckiej, za tę eksterminacją – zwaną powszechnie holokaustem - spoczywający dotychczas, na ich barkach rozłożyć, na barki innych ofiar, niemieckiej agresji.

Na odzew, żydowskich mediów – „przyjaznych Polsce” – nie trzeba było, długo czekać. Zaraz podchwyciły i na swoje kopyto przerobiły wypowiedzi swego prezydenta – pisząc: "Państwo polskie pozwoliło na wprowadzenie przerażającej ludobójczej ideologii (Adolfa) Hitlera i było świadkiem fali antysemityzmu wywołanej przez ustawę, którą właśnie przyjęliście" - cytował Times of Israel prezydenta Izraela, odnosząc się do głośnego konfliktu dotyczącego ustawy o IPN. – No i jak się okazuje, przyjaźni Polsce Żydzi obarczają Polskę winą, za pozwolenie Niemcom wprowadzenia, w czyn przerażającej ludobójczej ideologii. No cóż? Wychodzi na to, żeby wszystko skwitować powiedzeniem: „Nie ma nic lepszego, jak mieć Żyda, za przyjaciela”.

Przywołane z artykułu fragmenty:
„- Tak, to Niemcy stworzyli obozy, ale nasi ludzie nie byli mordowani tylko w tych obozach. Członkowie naszego narodu byli zdradzani przez tych, z którymi żyli ramię w ramię we Francji, Holandii, Belgii, byli mordowani przez Ukraińców, Litwinów oraz tak, również przez Polaków - mówił Riwlin.

„Jak dodał, zbyt wielu obywateli Europy wschodniej i zachodniej "kradło żydowską własność, zajmowało żydowskie domy, sprzedawało swoich żydowskich sąsiadów". - Mordowało ich i odwracało się plecami do tych, którzy raptem chwilę wcześniej byli częścią ich społeczności - powiedział.

- Kiedy ci, którzy przeżyli Holokaust wrócili po wojnie, bardzo często spotykali się z wrogością - dodał. 

Prezydent Izraela podkreślił, że żaden naród nie jest w stanie poprzez legislatywę zarządzić zapomnienia”

„- Nie chcę interferować w Polską historię. Polska wie, w jaki sposób sama znaleźć swoją duszę. Jednakże jeżeli Polacy czują, że ten wizerunek został wypaczony przez wydarzenia Holokaustu, to ważniejsze jest to, abyśmy współpracowali, abyśmy zainwestowali w edukację, żebyśmy razem mogli stworzyć instytut badawczy, razem mogli pracować na upamiętnieniem, abyśmy razem - my Polacy i Żydzi - badali co się stało, abyśmy mogli zagwarantować, że nigdy nie powtórzy się to (Holokaust) znowu - mówił prezydent Izraela.

środa, 11 kwietnia 2018

Link

https://www.facebook.com/tadeusz.sledziewski/posts/1734299896616566

Link

https://www.facebook.com/tadeusz.sledziewski/posts/1736712336375322

poniedziałek, 26 marca 2018

Skoczkowie Narciarscy


Nasi skoczkowie, z Kamilem Stochem na czele
Dostarczyli nam radości i emocji wiele.
Z tego tytułu Ich oklaskami nagradzajmy
I całą ekipę, pod niebiosa wychwalajmy.
Niech wiedzą, że Polacy, dobrą robotę cenią
O każdej porze roku – zimą, wiosną, latem i jesienią.
Gratulujemy!
Niech sukcesy, wiele zadowolenia, dostarczają
I życia codzienne umilają.

piątek, 23 marca 2018

Antonimy



Góry – Doliny.
Śmierć i Narodziny.
Radość – Smutek.
Kurka i Kogutek.
Dobre i Złe.
Tak! i Nie!
Lato i Zima.
………………………..
– Niemal wszystko!
Ma swego Antonima.
 No i – Sami zauważycie,
Jak mało singli w bycie.
Każdy też wie,
Że coś się ma, albo nie.
Zna też każde stworzenie
Rozkosz jak i cierpienie.
Każde, pewnie coś zabolało
I każde ukojenia doznało.
Wiemy, co światło i cień
I co wynika zeń.
Kiedy byśmy odpoczywali
Gdybyśmy nocy nie znali?
Lecz najtwardsze dowody
To woda służąca do ochłody
I żywota podtrzymywania
– Jak też do oczyszczania,
Wraz z ogniem, bez którego
Nie byłoby jadła gotowanego.
Służą do życia podtrzymania
Ale i do jego rujnowania.
Oboje, choć są przeciwnościami
Są dla nas udogodnieniami
Jak i wrogimi żywiołami.


On służy także do ogrzania,
Jak i do pożogi powstawania.
Łatwo zauważyć się daje,
Żeeeee!
Ogień i Woda – zajadłe przeciwności
To twarde dowody niejednorodności
Świata przez nas użytkowanego
I przez nas wypaczonego.

 – Pewnie Boskie Prezydium
Jak świat stwarzało,
W każdym łożu
Przeciwności układało.

Tropiciela prześladowcę, z wielbicielem
Wroga z przyjacielem
Jak i cierpienie i zadowoleniem.

Co Wiemy?



O! Wielki Wszechświecie!
O! Wielki Boże!
- Czy każde z tych wezwań
Jedno znaczyć może?
Różne wizje przed człekiem
Roztaczali mędrcy.
A pytanie o Boga
Nadal ludzi dręczy.
Jedni mówią, że wiarą
Boga się wyznaje.
Inni znowu, że człowiek
Boski obraz daje.
Gdzie ten Pan Bóg mieszka?
W niebie - powiadają.
W niebie gwiazdy, planety
Wespół przebywają.
Chodzą sobie po niebie,
Różne tworząc znaki.
Skąd biorą energię,
By przebyć te szlaki?
Nasza ziemia, też w niebie.
- Dobrze sobie radzi.
Podobała się, widać Bogu,
Bo ludzi na niej osadził.
Nikt, oczywiście nie wie,
Kiedy i jak się to stało.
Bo, choć o sobie dużo wiemy,
Ciągle, jednak dużo, dużo - za mało.

Drogowskazy


Coś mi się wydaje
Że Polska to same rozstaje.
Drogowskazy miejscowości wskazują.
O odległości jednak nie informują.
Nie wiadomo, jak daleko – Ona
– Od rozstaju jest położona.

Na rozstajach moc ludzi
Nad odpowiedzią – dokąd jechać? – się trudzi.
Chodzą – się wzajem poszturchują
I coraz większy zamęt wywołują.
Ludzie!!! Nie szukajcie miejsca odległego.
Zbudujcie – tam gdzie stoicie – dla się coś dobrego.